Zdrowie

Dlaczego niektóre leki są na receptę?

• Zakładki: 6


Jedne leki dostępne w aptece wydawane są bez recepty, inne muszą zostać wypisane przez lekarza. Dlaczego? Na czym polega różnica między nimi? Czy jeżeli stosuje się lek na receptę w chorobie przewlekłej, można kupić go bez recepty? Przekonaj się!

Leki tylko na receptę – dlaczego?

Otrzymanie recepty wymaga konsultacji z lekarzem. Czasem wystarczy rozmowa online lub telefoniczna, najczęściej jednak potrzebne jest spotkanie ze specjalistą i poddanie się badaniu. To ważne w odniesieniu do leków, których działanie jest stosunkowo silne, a prawdopodobieństwo wystąpienia skutków ubocznych – wysokie. Nawet jeśli takie leki przyjmowane są prawidłowo, zgodnie z zaleceniami producenta, mogą zagrażać życiu lub zdrowiu pacjenta. Dodatkowo na receptę muszą zostać wypisane leki zawierające substancje niepewne, wobec których prowadzone są dalsze badania.

Bez recepty można dostać leki o działaniu łagodnym i suplementy diety, np. produkty naturalne firmy CaliVita.

Ten sam lek na receptę i bez recepty

Ciekawy przypadek stanowią leki na receptę, które można kupić również bez recepty. Oczywiście nie są to dokładnie te same preparaty. Czasem o dostępności wyłącznie po konsultacji z lekarzem przesądza dawka środka aktywnego. Innym razem chodzi o sposób podania. Przykładowo sól fizjologiczna do zakrapiania oczu czy przemywania ran jest dostępna od ręki. Inaczej w wersji do wstrzykiwania. Podobnie inne leki podawane pozajelitowo, czyli np. wstrzykiwane, wymagają uzyskania recepty.

Istnieją również leki, których w ogóle nie da się kupić samodzielnie, gdyż zostały przeznaczone do leczenia wyłącznie w placówkach medycznych – w lecznictwie zamkniętym. Innym ciekawym przypadkiem są leki możliwe do zapisania dopiero po zdiagnozowaniu pewnych chorób w warunkach klinicznych.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą Zdrowieapteka.pl.

Zdj. Shutterstock

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
17 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.